Błażej i domowa logopedia, część trzecia
Błażejek wyzdrowiał, chwilę pochodził do przedszkola, a teraz znów ma katar. Siedzimy więc w domu, prawie jak w weekend, bo tata też przeziębiony i siedzi z nami. Pogoda brzydka, więc nawet na krótki spacer nie ma jak wyjść. Za to, żeby nie tracić czasu, ćwiczymy intensywnie słuch fonemowy. Tak w skrócie jest to zdolność do …