Miesiąc: maj 2013

Oto i on!

W końcu Błażej ma upragniony (przez nas;) pionizator. Kiedy kilka miesięcy temu, kiedy kawaler był przymierzany do tego sprzętu, to zrobił TAAAKĄ WIELKĄ awanturę i stanowczo odmówił brania udziału w całej zabawie. Za to dzisiaj, kiedy już dostał swój egzemplarz, z uśmiechem zgodził się na stanie. Zaczyna od dziecięciu minut dziennie, zobaczymy jak mu będzie …

Oto i on! Read More »

Błażej, ja i impreza

Ostatnią niedzielę dzięki Błażejowi spędziłam na masażach i innych zabiegach. A jak to dzięki Błażejowi, zapycie. A tak, że zostałam zaproszona przez Fundację Alma Spei na spotkanie z okazji Dnia Matki:)Kiedy się relaksowałam i upiękniałam Błażej szalał z dziećmi, oglądał jak gotuje pan Makłowicz i bardzo nie chciał jeść kiełbasek. Ale bawiliśmy się świetnie:  I …

Błażej, ja i impreza Read More »

Błażej w Radomiu

Błażej przeżył w tym tygodniu dużo przygód. Pierwszą była trzygodzinna podróż pociągiem. Zaczęliśmy ją od posiedzenia na peronie, oglądania pociągów i przyzwyczajania Bła do dźwięków. Myślałam, że będzie przerażony, a on bił brawo, kiedy widział pociąg. A kiedy zasiedliśmy już w naszym przedziale to prawie od razu poszedł spać. Później była mała awanturka, ale też …

Błażej w Radomiu Read More »