Miesiąc: wrzesień 2013

Błażej i naleśnik

Błażejkowi dnie lecą leniwie na odsypianiu imprezowych nocy. Bo Błażuś od jakiegoś czasu wstaje około drugiej, zjada wtedy dość dużo buzią, co go rozbudza i jest gotowy do zabawiania:)Nasz chłopczyk odwiedził kardiochirurga, który go pooglądał i stwierdził, że ładnie wygląda i na razie to tyle z ich strony. Bła ma być pod stałą kontrolą kardiologiczną, …

Błażej i naleśnik Read More »

Błażej i wyczyny

Minął Błażusiowi pierwszy poszpitalny tydzień. Chyba z tej okazji postanowił rzucić życie w trybie trzy godziny spania, trzy godziny zabawy i przespał od dwudziestej do piątej trzydzieści rano! Nie mogłam w to uwierzyć, a pochwałom dla Błażego nie ma dzisiaj końca  – żeby powtarzał ten wyczyn już każdej nocy;)Poza tym byliśmy pierwszy raz na spacerze, …

Błażej i wyczyny Read More »

Błażej i nabieranie sił

Błażusiek nadal zadowolony, zgodnie z zaleceniami lekarzy regeneruje się i odpoczywa. Sporo leży, ale muszę go pochwalić, że i z siedzeniem sobie świetnie radzi, a trzymanie głowy to pikuś:)Pojawiły się małe komplikacje w postaci wymiotów, które spowodowały, że krew Błażeja stała się za gęsta i potrzebna była kroplówka. Dzięki pomocy hospicjum (dziękuję!) Błażuch nie musiał …

Błażej i nabieranie sił Read More »

wielki powrót

No i jest!! Po dwóch miesiącach i dziesięciu dniach w szpitalu Błażej wrócił do domu:) Kiedy tylko przekroczyliśmy próg oddziału, z ust Błażusia nie schodził uśmiech. Myślałam, że może będzie się bał, że nie będzie wiedział, co się dzieje, ale nic z tych rzeczy. Kawaler śmiał się całą drogę, a już na miejscu taaaak się …

wielki powrót Read More »

poniedziałek

Wszystko wskazuje na to,że JUTRO Błażejek do nas wraca:) Tlen dzisiaj odstawiony, saturacja akceptowalna, humor dopisuje. Nie wiem, jak wynik echa, ale mam nadzieję, że już szykują wypis i że już nic Błażuchowi nie stanie na drodze:)Łóżeczko, miśki, klocki, fasolki, fotel, piłki, wanna, książeczki-wszystko czeka!

niedziela

U Błażejka nadal w porządku, jutro będzie miał badania, lekarze przemyślą co i jak i być może, być może…we wtorek…Ale odpukać.Poza tym nadal rządzi paniami pielęgniarkami i zasikał swój leżaczek i popołudniu musiał  tylko leżeć:)No i my mu się znudziliśmy i podrywa rodziców kolegi, który leży obok:)

piątek

Błażejek był dzisiaj znów nie w humorze, ale wyjaśniło się, skąd te zmienne nastroje. Otóż od wczoraj ma odstawiony jeden z leków uspokajających (został jeszcze jeden). Rozsadzała Błażejka energia, nie wiedział,czy chce się bawić, czy przytulać, czy może po prostu kopać i krzyczeć. Niestety popołudniu nie było wizyty, ale przez szybkę widziałam, że bawił się …

piątek Read More »