Brak kategorii

Błażej i nabieranie sił

Błażusiek nadal zadowolony, zgodnie z zaleceniami lekarzy regeneruje się i odpoczywa. Sporo leży, ale muszę go pochwalić, że i z siedzeniem sobie świetnie radzi, a trzymanie głowy to pikuś:)Pojawiły się małe komplikacje w postaci wymiotów, które spowodowały, że krew Błażeja stała się za gęsta i potrzebna była kroplówka. Dzięki pomocy hospicjum (dziękuję!) Błażuch nie musiał …

Błażej i nabieranie sił Read More »

wielki powrót

No i jest!! Po dwóch miesiącach i dziesięciu dniach w szpitalu Błażej wrócił do domu:) Kiedy tylko przekroczyliśmy próg oddziału, z ust Błażusia nie schodził uśmiech. Myślałam, że może będzie się bał, że nie będzie wiedział, co się dzieje, ale nic z tych rzeczy. Kawaler śmiał się całą drogę, a już na miejscu taaaak się …

wielki powrót Read More »

poniedziałek

Wszystko wskazuje na to,że JUTRO Błażejek do nas wraca:) Tlen dzisiaj odstawiony, saturacja akceptowalna, humor dopisuje. Nie wiem, jak wynik echa, ale mam nadzieję, że już szykują wypis i że już nic Błażuchowi nie stanie na drodze:)Łóżeczko, miśki, klocki, fasolki, fotel, piłki, wanna, książeczki-wszystko czeka!

niedziela

U Błażejka nadal w porządku, jutro będzie miał badania, lekarze przemyślą co i jak i być może, być może…we wtorek…Ale odpukać.Poza tym nadal rządzi paniami pielęgniarkami i zasikał swój leżaczek i popołudniu musiał  tylko leżeć:)No i my mu się znudziliśmy i podrywa rodziców kolegi, który leży obok:)

piątek

Błażejek był dzisiaj znów nie w humorze, ale wyjaśniło się, skąd te zmienne nastroje. Otóż od wczoraj ma odstawiony jeden z leków uspokajających (został jeszcze jeden). Rozsadzała Błażejka energia, nie wiedział,czy chce się bawić, czy przytulać, czy może po prostu kopać i krzyczeć. Niestety popołudniu nie było wizyty, ale przez szybkę widziałam, że bawił się …

piątek Read More »

czwartek

Od dzisiaj Błażej nie ma już żadnych leków dożylnych. Zostały mu trzy kabelki: sonda, pulsoksymetr i tlen (minimalnie). I przez ten ostatni jeszcze go potrzymają, poza tym w poniedziałek badania, echo i…tfu, tfu, nic nie mówię, bo zapeszę.A paniom pielęgniarkom Bła pokazuje swój charakterek, w nocy na przykład, jak próbują ściszyć mu radio to chrząka, …

czwartek Read More »

środa

Błażejek dzisiaj rano nie był w dobrym humorze, podobno mocno się zdenerwował i chciał pokazać, kto rządzi. Panie pielęgniarki wygrały tę batalię przy pomocy środków uspokajających i podczas pierwszych odwiedzin Błażej słodko spał. Za to po południu był już zadowolony, uśmiechnięty, lekko pokrzyczał tylko wtedy, gdy próbowałam go nakarmić. Więc jedzenie buzią ma dzisiaj darowane:)Zostało …

środa Read More »

poniedziałek

Błażej dzisiaj był w doskonałym humorze. Kiedy przyszliśmy do szpitala i podglądaliśmy go przez okno w drzwiach, bił brawo i wymachiwał radośnie rączkami. Później prawie z chęcią pił sok i zjadł odrobinę serka. I miał dużo chęci do zabawy. Przerywał ją tylko, kiedy ktoś przechodził, bo musi kontrolować, co się dzieje. Uwielbia też, kiedy panie …

poniedziałek Read More »

niedziela

Błażejek nadal ma leki na serduszko, chyba zmiana pogody mu się nie podoba, bo jakoś nie można leków wyłączyć:) Zobaczymy, co w poniedziałek wymyślą. Poza tym ok, wyniki „lepsze nie będą”, nic się nie dzieje. Odpukać.