Błażej i podnoszenie poprzeczki
To musi być fascynujące, gdy dziecko szybko się zmienia, zaczyna raczkować, chodzić, jeść chrupki, parówki i rysować po ścianach. I wszystko dzieje się prawie z dnia na dzień i ciągle i ciągle.Błażejkowi to wszystko zabiera dużo więcej czasu, ale mam wrażenie, że zaczyna łapać wiatr w żagle.Bo tak oto:-świetnie radzi sobie z ryżem – nawet …