poniedziałek
Okazało się, że nie taki diabeł straszny jak go malują:)Wezwali torakochirurga, który nakłuł „to coś”, wypłynął płyn, czysty, bez krwi, więc założyli dren i po zawodach:)Płyn poszedł do badań bakteriologicznych, a Błażej wrócił już ekstubowany, zadowolony na „półintensywną”.Teraz prosimy trzymać kciuki za to, żeby żadne paskudne bakterie nie wlazły znów przez dren, ani przez wkłucie …