Brak kategorii

wtorek 2

Już wiemy skąd wynikają problemy z oddychaniem. Otóż w związku z tym, że rurka którą wstawili działa i nie ma skrzepu, do płuc leci więcej krwi, a płuca nie są do tego przyzwyczajone i robi się tam za dużo limfy, która rozlewa się na płucu. To nie jest dobre oczywiście, ale tak się czasem dzieje …

wtorek 2 Read More »

wtorek

Noc minęła spokojnie, kardiochirurg powiedział, że „nie było pogorszenia,  Bła jest jaśniejszy neurologicznie”, nie wiem, co to znaczy, może się uśmiechnął;)

poniedziałek 2

Nowych skrzepów nie widać, ale za to Błażuś ma problemy z oddychaniem. Niestety jest możliwość, że wróci do oddychania przy pomocy respiratora. Rano było nieźle, ale podczas popołudniowej wizyty bardzo słabiutki był, ciężko oddychał. Zobaczymy.

niedziela 2

Błazi śpi, dostaje dużo leków, ale dzięki temu nie denerwuje się i nie płacze. Co do wyników, na razie wyglądają nie najgorzej, ale powiedzieli, że planów na razie nie ma, bo już razy były. Więc nadal czekamy.

bez zmian

Błażuś nadal słabiutki. Ostatni problem zrobił się na drugą/trzecią dobę po operacji. Teraz zaczęła się druga doba po drugiej operacji. Na razie wydaje się, że jest dobrze, ale nie da się przewidzieć, czy kolejny skrzep właśnie w tym momencie się nie robi. Zobaczymy. A poza tym Błażuś biedny, ale nawet troszkę pokiział misia i się …

bez zmian Read More »

ciąg dalszy

Od wczorajszego wieczora Bła jest już bez respiratora, oddycha sam, to na pewno „techniczny” krok do przodu. Czekają na wyniki badań, co dalej to zobaczymy.Błażej jest na intensywnej terapii kardiochirurgicznej, możemy go odwiedzać dwa razy dziennie, od 12.15 do 13 i od 16.15 do 17. Często jednak nie można wejść na te czterdzieści pięć minut …

ciąg dalszy Read More »

pod górkę

No i się popsuło. Zrobił się Błażuszkowi skrzep w tej rurce, którą mu wstawili i trzeba było robić reoperację, żeby go wyciągnąć. Udało się, Bła ma teraz dużo leków przeciwzakrzepowych, zobaczymy co dalej. Na razie jest zaintubowany.