bez pracy nie ma chodziaczy
Błażej mniej lub bardziej dzielnie znosi trudy turnusu, którego wakacjami na pewno nazwać nie można. Dwa razy dziennie po 45 minut ćwiczy Błażuch z panią rehabilitantką, są to te gorsze chwile w ciągu dnia. Pierwsza część zajęć to po prostu ćwiczenia, druga to stanie w kombinezonie Dunag02 , gdzie dzieci w specjalnej uprzęży (wyglądającej jak …